Jest głód poczuł w samolotach, które czuje irracjonalne i niekontrolowane. Co to jest o latające wysoko na niebie w błyszczących metalowych rur sprawia, że mój ryk żołądka jak zwierzę? Czy wysokość wpływa poziom cukru we krwi i jest to, że jestem tak wysoko nad ziemią staram się wykorzenić się przez doświadczanie najbardziej podstawowe i prawdziwe ziemskie przyjemności z jedzenia? Kiedy zaproponowano mi rzadką okazję do klasy pierwszej lub biznes czuję mniej zdesperowani. Wozy posiłek i korkociągiem butelek dobrego wina umieścić zdanie głodu swobodnie. I nawet nie bardzo jeść i nie pić zbyt wiele czasu. Fakt, że to nie zaspokaja mnie, a ja nawet odmówić świeżo upieczone ciasteczka do świętowania z okazji lądowania. Są tłuste i zbyt słodkie i smak dziwnych chemikaliów potrzebnych im do utwardzenia przekonująco w sprawie pieca pokładzie na 30.000 stóp.
W klasie trenera, jedzenie jest rzadko podawane, co jest smutne. Pamiętam, gdy maleńkie tace z wszystkich przedziałów zostały przekazane do Ciebie na prawie każdym locie, ale jestem na tyle stary, aby być świadkiem palenia w lotach, całe działy palenia samolotów, gdzie ludzie faktycznie paliły i zrobił to przez cały czas byliśmy ground. Nie mogę uwierzyć, że zrobił to teraz, ale widziałem to na własne oczy, wtedy.
Teraz można kupić jedzenie na loty, ale to wydaje się nieokrzesany do mnie, w bezgotówkowej kabin. Nie podoba mi się to, co jest w ofercie. Pieczywo są suche i mięsa są wątpliwe i chipsy i orzeszki po prostu odwodnić dalej. Przekazanie karty kredytowej w zamian za pola shrinkwrapped z unperishables wydaje się prawie tak źle, jak wprowadzenie na worek fast food kupić w terminalu, smażone rzeczy przecieka olej przez papier, charakterystyczny zapach przenika ubranie i skórę. to masz problem ręce hamburgera, i nie można myć, że daleko w toalecie samolotu.
Jeśli mogę zabrać jedzenie z domu, jest nieunikniona walka do nich dostać przez przesiewania TSA, co skłoniło filozoficzne argumenty na to, co jest, a co nie jest żel lub płyn. Co uważasz za masło migdałowe tak? Nigdy też nie mogę tego zrobić, ponieważ prawie zawsze latać wcześnie rano, a granatowy godzin jest zwykle zbyt rzucili się rozważyć przeniesienie rzeczy z dużych workach na małe torby.
Ja po prostu z głodu w samolocie, ponieważ jedzenie w obecności obcych ludzi czuje się brudny i rozwiązły. Widziałem trochę brutto jedzenie na płaszczyznach i nie chcę w tym uczestniczyć. Będę jeść, kiedy się tam dostać. Zaufaj mi.
Na jednym z moich pierwszych lotów do Los Angeles, usiadłem obok boleśnie cienkim człowieka, który nigdy nie pozornie cięcia brodę. Jego twarz była młoda, ale włosy miał wszystko szare. Nosił źle dopasowane stare ubrania, które wyglądały tak, jakby nie były jego, ale przedmioty przypadkowo zmontowane w stroju z pudełkiem zagubionych i znalezionych przedmiotów. Zbyt wiele kurtki dla jednej osoby. Trzymał pomarszczony gazecie artykuł między jego długimi palcami i martwi go jak to było kulki.
Patrzyłem na papierze, próbując dostrzec, co było w nim, jak stała dotknięcie rękami miał zużyte papieru gazetowego. Niósł równie pomarszczoną papierową torbę i w pewnym momencie podczas lotu wyciągnął co założyłem było jabłko z torby, ale zdałem sobie sprawę, po tym jak zaczął jeść to, że nie było jabłko, ale faktycznie cebula. Ostre, białe ciało wyglądało tak samo, ale pachniało ostry i gryzący i alarmujące. Wyciągnął kawałki skóry cebula z zębami z jego clawlike paznokciami i lewo mokrych palców na artykuł w gazecie, który zaciemnionej czcionkę na tyle, że mogłem zrobić to. Chciałem krzyczeć, gdy czytam, ale ja nie. I po prostu siedział, nie wiedząc, co robić, ale wdychać opary cebuli i bać.
Artykuł był o człowiek, który został stalking Michael J. Fox w swoim domu i karnej przeciwko niemu i jego pojawienie się w sądzie. Artykuł był nadal na innej stronie, ale ta część nie, albo nie zostały wycięte albo zaginęły gdzieś w drodze.
Tam był obraz Michaela J. Foxa, które prawdopodobnie od strzału promocyjna więzami rodzinnymi, ale zdjęcie z prześladowcą musi być na stronie ustawicznego. Zastanawiałem się, czy ten człowiek był prześladowcą i jestem prawie pewien, że był. Zimne puste insanity Czułam emanujące z jego skóry był wystarczającym dowodem. I nie trzeba było zobaczyć zdjęcie z artykułu o tym wiedzieć. Kiedy samolot dotknął ziemi, że wyskoczył z fotela i pobiegł do przodu kabiny. Stewardes kazał mu usiąść i trzymał worek ze szczątkami cebuli i artykuł w rękach drżenie i zatrzymaliśmy się na stojąco. Drzwi kabiny, otworzył i rzucił się na niego i na dół jetway jakby były strzela z armaty, ale były dni przed 9/11, a więc po prostu pozwolić mu odejść.



















































Przypominam Ci kiedyś służył "chiński" sałatkę z kurczaka w samolocie raz, aczkolwiek bez chrupiących Crunchies wonton.
Ja bym musiał powiedzieć coś do tego zjadacza cebuli, to byłoby absolutnie mdły!
Margaret, to było zabawne i prawdziwa historia, każe się zastanawiać, gdzie wszystko idzie.
Pamiętam loty palacz jako dziecko, były torturą. Należy również pamiętać, wyścigi poza palić gdzieś w Ohio na postój. Jedzenie, które kiedyś służył zawsze był szkicowy, ale również ekscytujące. Kiedyś w końcu lat siedemdziesiątych, pasażer siedzący obok mojej mamy wyjął steakknife. Mama była przerażona, aż powiedział pasażer wyciągnął duży pomidor własnej roboty, w plasterkach to porządnie, i podzielił się z nią. Podróż może się dziwnie, tak szybko, że nie wydaje się dziwne, dopiero później.
Margaret! ! ! To był list, że popierałem ... nie pamiętam strony, aby zapisać swoje życie ... ahhh kocham to! Xo
Wiedziałem, że to w końcu ... opublikować wstrzymanie takie coś byłoby przestępstwem. (;
Wonderful blogu, jak zwykle - Pamiętam, palenie w samolotach, też - bardzo dobrze. Pamiętam, że z problemami nastolatków latania, "bez opieki-minor"-style, między rozwiedzionych rodziców, i doczekać do palenia niezakłóconego przez trzy godziny.
W latach 90., poleciałem do Europy na belgijskim lotnicze Sabena. I siedział obok bardzo eleganckiej starszej kobiety, tylko dwóch z nas w jednej z naw bocznych. O godzinę do lotu, bez słowa, wzięła jajko na twardo z torebki i zaczęła dotykając jej na tacy do skórki to. Widziała mnie spojrzał nieufnie, myślę, że tak - jeszcze całkowicie milczy, sięgnęła do torebki, dostał inny jajko, i zaproponował mi go chusteczką. Przyjąłem z wdzięcznością - bo co mogłem zrobić? Zjadłem go, choć jedzenie jaj na płaszczyźnie nie jest coś, co zawsze rozważyć w normalnych okolicznościach. Potem poszedłem spać przez siedem godzin ... i nieodebranych wszystkie wyżywienia. Kiedy byliśmy lądowania, cichutko zaproponował mi kawałek gumy, który przyjąłem. Nigdy nie mówił, ale uśmiechnął się wiele ... Nie jestem nawet pewien, że mówił po angielsku. ...
Myślę, że mój ostatni lot miał matkę i 2 dzieci siedzi naprzeciwko mnie. Byli wyczerpani i nie były unruley dzieci, ale za nimi treatred suka je jako takie. Pomocnik dostał sukę w handlu fotele z mężczyzną. On z kolei utrzymuje jego kolano dociśnięciu mama siedzących. To naprawdę wkurzony mnie. Robili co mogli ... Tak, to był mój ostatni lot. Pamiętam też, że jest w stanie palić na pokładzie, i dym, że tak! Jedzenie zawsze było straszne, ale musiałem go jeść. To właśnie tam.
Ja też nie mogę znieść myśli, że jedzenie w samolocie. Picie jest jednak inna historia ...
My nie teoria naukowa jest to, że jest w miejscu, gdzie żywność jest trudna do zdobycia po prostu sprawia, że hungrier osoby.
Jedzenie w ogóle jest dziwne filozoficzne realm. Nie lubię oglądać każdy jeść, lub usłyszeć ich jeść. Jest bardzo mało, że jest sexy o tym. Głównie służy jako przypomnienie naszej prawdziwej natury, podobnie jak oddawanie moczu i defekacji. Lubimy udawać, że jesteśmy istotami duchowymi, bez organów, zaangażowanych w wysokich umysłowych dyskursów wolnych z pomruków i wypluwa, które towarzyszą naszym brutto fizyczną naturę. Nigdy ochotę do jedzenia, kiedy w samolotach lub w autobusach, pociągach, itp. To nawet mnie wkurza, gdy widzę ludzi, jedzenie w supermarketach, nie mogąc czekać, aż kupić przedmiot, aby rozpocząć zajadając na nim. To tylko wydaje się beznadziejny. Albo ktoś chrupią na paczkę chipsów, jak idą ulicą. To mnie wkurza z jakiegoś powodu. Trzymaj jedzenie dla siebie, mówię. Chcę z tym nic wspólnego!